Trzeci tom trylogii "Dotyk Crossa"
Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia Evy i Gideona?
Bohaterów spotykamy w momencie zakończenia tomu 2. Są pewni swej miłości ale nie przyszłości, postanawiając więc ukrywać swój związek. Gideon robi co może aby wynagrodzić bolesny czas Evie, a ona nareszcie wieży w jego miłość. Powoli razem pokonują demony przeszłości i są zdecydowani skupić się na teraźniejszości i przyszłości, a nie na przeszłości. Ale ona nie ta o sobie łatwo zapomnieć. Zaczyna kręcić się wokół nich reporterka, "eks" Gideona i Evy nie odpuszczają, zaborce matki chcą wszystkiego po swojemu, a na jaw wychodzą tajemnice skrywane od wielu lat. Na dodatek rozgrywają się bardzo trudne do zniesienia dla Evy dramaty. Zakochana i szczęśliwa ze zmian w Gideonie, chce rozwiązać problemy innych i ignorować fakt przeczuwającej katastrofy...
Gideon zaryzykował wszystko dla Evy, nie żałuje swojej decyzji, mimo to koszmary męczą go częściej. Czy miłość uleczy go i pozwoli zapomnieć o traumie i ciemniejszej części duszy? Czy jego mrok porwie ich oboje pozostawiając rozczarowanie i ból? I jak wiele Eva zniesie by udowodnić swoją miłość wobec Gideona?
"Płomień Crossa" trzymał w napięciu, a "Wyznanie Crossa" jest jak bajka - czyta się zupełnie inaczej. Sylvia skupiła się na pokazany zmiany Gideona i ujawnieniu dobrych cech. Wysunęła Gideona często na pierwszy plan. Dzięki czemu oprócz niebezpiecznego, nieprzyzwoitego, bogatego biznesmena poznajemy zwykłego 28-letniego mężczyznę, który jest wyluzowany, potrafi się śmiać i potrafi być romantycznym facetem. Eva także się zmienia choć nie tak bardzo jak Gideon. Wciąż jest wybuchową laską, ale umie trzymać na wodzy swoją chorobliwą zazdrość, oraz dojrzewa co można dostrzec po jej decyzjach.
Wprowadzeni zostali nowi bohaterowie i wysunięci kilku bohaterów pozostających w cieniu. Historię Gideona i Evy czyta się lekko i przyjemnie, wciąga nas dzięki czemu zapominamy o otaczającym nas świecie. Stosunek dla Evy i Gideona jest lekarstwem na wszystko. Powieść posiada dużą ilość pozytywnych emocji. Sylvia żongluje uczuciami swych bohaterów, co przynosi wspaniały efekt w każdym tomie.
"Wyznanie Crossa" to wspaniała lektura zwłaszcza na wieczór. Przepełniona jest euforii, uczuć i romantyzmu, z nutką dreszczyku niepewności.
Polecam, Angel!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz